Mol książkowy


Witajcie Kochani!! Chciałabym Wam zaproponować kilka książek na długie wrześniowe wieczory:) Sama bardzo lubię czytać, wakacje to jedyny czas kiedy bez skrupułów mogę czytać wszystko na co mam ochotę:) a został mi już tylko miesiąc:D
Książki dość zróżnicowane bo znajdzie się kryminał, poradnik, trochę historii i science-fiction:) zaczynamy!
IMG_3501
1. Stieg Larsson “Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”. Naprawdę dobry kryminał. Pochłonęłam całą trylogię w kilka dni. Trzyma w napięciu, zaskakuje i przyjemnie się czyta. Książka doczekała się adaptacji filmowych: pierwsza adaptacja o tym samym tytule, produkcji szewdzko-niemieckiej (moim zdaniem bardzo dobra) druga z 2011 roku już amerykańska… Powiem szczerze prawie identyczna jak ta pierwsza tylko z aktorami z Hollywood.. Byłam rozczarowana. Dlatego odsyłam do książek, cała seria warta uwagi, a fil zawsze można obejrzeć po przeczytaniu:)<3IMG_3508
2. Suzanne Collins “Igrzyska Śmierci
Jest to powieść science-fiction. Niestety zanim zabrałam się za książki, obejrzałam pierwszą część w kinie, później czytając książkę byłam nią rozczarowana, bo film idealnie ją odzwierciedlał, film jest bardzo barwny a ksiażka wydała mi się w porównaniu z nim szara. Wiecie jak to jest kiedy czytacie książek, potem adaptacja wchodzi do kina a wy oglądacie i wytykacie błędy, tutaj oprócz paru szczegółów nie mogłam sie przyczepić. Całą tryligię czyta się przyjemnie, mnie po prostu zaciekawiła historia Katness. Jednak chciałabym żeby te książki były 3 razy grubsze i bardziej szczegółowo napisane. Cóż nie zmienię tego, jednak historia poruszająca dlatego polecam:)IMG_3505
3. Markus Zusak “Złodziejka książek”
O tej książce już wspominałam na blogu, nie mniej jednak, wspomnę kolejny raz bo na to zasługuje. Napisana w bardzo ciekawy sposób, pomimo ,iż akcja ma miejsce w czasie II Wojny Światowej, książka nie jest przygnębiająca, momentami wręcz uczy nas dostrzegać radość w codziennym życiu. Może to banalnie brzmi, a może Was zaciekawię. Byłam sceptycznie nastawiona (jak zawsze) przeczytałam w momencie:) Film też jest… Trudno wyjdę na mało wyrafinowaną czytelniczkę, bo przy okazji premiery filmu, natykam się w księgarni na dobrą książkę…:) Przez film nie przebrnęłam do końca, chociaż chyba za drugim podejściem mi się udało… moim zdaniem w porównaniu do książki nudzi. IMG_3507
4.Camilla Morton “Dziewczyna na każdy dzień”
Książka która kupiłam parę lat temu, bo jeszcze w liceum. Jest kontynuacją książki pt. “Jak chodzić na wysokich obcasach, którą tez posiadałam, niestety komuś pożyczyłam:( Jest to typowy poradnik, przy tym bardzo kobiecy, napisany w formie dziennika, każdy miesiąc to rozdział a w nim kilka ważnych wydarzeń, np. urodziny znanego reżysera i jego najlepsze filmy, święta i ciekawe przepisy, plus różne porady np. jak dbać o złoto, perły czy jakie znaczenie mają poszczególne kwiaty:) Bardzo przyjemna do wybiórczego czytania:) Polecam!IMG_3503