Paradise


Witajcie! Włśnie wrocilam, do rozpoczęcia zajęć zostały mi jeszcze 3 godziny, sidzę w sieciówce i pije kawe dlatego postanowiłam napisać Wam o mojej małej wyprawie:)  

 Dodam kilka postów z Gold Coast, ponieważ zabrałam ze sobą aparat i zrobiłam trochę naprawdę dobrych zdjeć:)  

 Zacznę od tego, że nigdy nie byłam w cudowniejszm miejscu<3 wiem, że mówię tak o każdym miejscu w ktorym jestem po raz pierwszy, ale Surfers Paradise zachwyca!  

 Z Sydney to zaledwie 1,5h lotu i już teraz wiem, że jeszcze tam wrócę!     

Dla mnie prawdziwa plaża to taka której końca nie widać i takie jest całe Gold Coast w stanie Queensland w Australii. Cudowne wybierze ktore zachwyca przepięknymi widokami, szeroką plaża, miękkim piaskiem i wyrastającym praktycznie z wody wieżowcami:) u niektórych budzi to kontrowersje, całe centrum miasta zaraz przy plaży, mnie to kompletnie nie przeszkadza a nawet bardzo mi się podoba.    

Pierwsza rzecz jaka zrobiłam po przylocie, to razem z moją walizką pobiegłam na plaże! 

 Stałam na tej plaży i nie mogłam uwierzyć, że mam przed sobą takie widoki, że jestem w tak pięknym miejscu. Zdecydowanie jestem estetką dlatego wrażliwość na piękno leży w mojej naturze, odwiedzajac te wszystkie zachwycające miejsca, po prostu rozpływam się:) 

Nawet nie wiem co napisać, kiedy słowa ani nawet te zdjecia nie wyrażają wyjątkowości tego miejsca. Okey dla jednych to tylko plaża, a dla mnie aż plaża i to w dodatku tak cudowna. Następna wycieczkę robię do Brisbane, zobaczymy czym zaskoczy mnie to miasto:) jak zaskoczy i mi sie spodoba, to moze trzeba bedzie się wyprowadzać z Sydney:) hihi, ale  póki co to tylko marzenia:) dziś jak wysiadłam z samolotu to poczułam w powietrzu zapach domu:) do Surfers Paradise na wakacje zawsze można jeździć;)  

   
W Gold Coast mieszczą się trzy największe w Australii parki rozrywki:) Warner Bros Movie World, Dream World i Sea World. Kupując bilet za $100 macie nieograniczoną ilość wejść  do każdego z parków w ciagu tygodnia. Wydaje mi sie, ze jak na tyle atrakcji, to bardzo przystępna cena. Ja niestety odwiedziłam tylko Movie World, bo na nim mi najbardziej zależało, ale Dream World jest podobno jeszcze fajniejszy:) moze następnym razem:) kupując bilety na samolot troche tego nie przemyślałam, bo spokojnie mogłam zostać jeszcze dwa dni dłużej:) ale pierwsza podróż po Australii:) moge sobie wybaczyć:p 

    
 Stopniowo będę dodawać posty, ze zdjęciami z parku rozrywki, z najwyższego apartamentowca w Australii, z nocnych wypraw:) Troche Was zasypię, bo ostatnio było niestety dość cicho;( ale obiecuje sie poprawić:) 

   
Gold Coast to najlepsze miejsce na imprezy i świetna zabawę, Sufrers Paradise – dzielnica Gold Coast wieczorem tętni życiem, kluby, puby, ale nie tylko, znalazłam tutaj wiele rewelacyjnych restauracji i kawiarni, które mimo lokalizacji w centrum pełnym ludzi zachowują swój klimat i spokój:) i w koncu wybrałam sie do meksykanskiej kanjpy! Zdjecia robiłam aparatem dlatego pojawia sie trochę pozniej:)  

 Jestem dumna z tego co przyniosła mi najodważniejsza decyzja w moim życiu a już teraz zastanawiam się nad kolejnymi jeszcze odwazniejszymi. Rzucę sobie przysłowiem “do odważnych świat należy” może faktycznie cos w tym jest, oczywiscie nie czuje się jakimś władcą świata, ale wiem, że idę w dobrym kierunku, co nie znaczy, że gwarantuje, że nie zrobię znowu jakiegoś gwałtownego manewru:D ale przynajmniej czuję, że jestem sobą, poznaję świetnych ludzi, doświadczam życia na innym kontynencie i jestem szczęśliwa:) 

Wracając do tematu wyprawy, porównując Gold Coast z Sydeny, każde z tych miejsc ma swoje plusy i minusy. GC jest spokojniejsze, wolniej sie tutaj żyje, bardziej turystyczne miasto, w S doświadczyć można prawdziwego big city life. GC to plaże, dzikość, podrównikowy klimat, wiecej robaczków i legwanów na ulicach:D Sydeny to muzea, kultura, sztuka. GC to głównie biali ludzi, Sydeny to totalna mieszanka kulturowa z czestrzym wiedokiem Azjatów czy Hindusów. Zabrzmiało rasistowsko? Moze, ale mowie jak jest:)  Sydeny to wiecej atrakcji i możliwości rozwoju, ale jak juz sie człowiek wyszaleje, pouczy, popracuje to życie Queensland może być cudowną alternatywą:) ślę całuski! Myśle o Was:) xoxo

  

Advertisements

2 Comments Add yours

  1. Asia Wicher says:

    Ale supedr! Sama polecialas na wycieczke? 🙂 Ja tez co posti now zdjecia to uwazam, ze jestes w coraz cudowniejszych miejscach 🙂

    Liked by 1 person

    1. Sama, sama:) zgadzam się:) jest coraz cudowniej:) ❤

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s