Ed Sheeran – Allianz Stadium


Długo się zbierałam do napisania tego postu… i w końcu się zebrałam!:) 28 listopada jeszcze 2015 roku, miałam przyjemność wziąć udział w koncercie Eda Sheerana!  Który odbył się w Allianz Stadium w Sydney:). W Polsce planowałam iść na koncert Eda, niestety, spóźniłam się z kupieniem biletów kiedy jeszcze były dostępne w “normalnej cenie” a później ceny szacowały się w granicy 500-800 zł.. więc odpuściłam:) I gdy tylko przyjechałam do Australii kupiłam bilet, bo Ed kończył swoją World Tour właśnie koncertami w Australii i Nowej Zelandii ❤ Koncert Taylor Swift to było ogromne show na którym warto było być , Koncert Eda to było delektowanie się prawdziwą muzyką na żywo, byłam w szoku bo jeszcze nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam. Ale o tym zaraz, zacznijmy od początku!IMG_3110Ed Sheeran zapewnił sobie naprawdę mocny support!  Jako pierwszy na scenę wszedł Foy Vance równo o godzinie 18:00, irlandzki muzyk grający alternatywny rock/folk gościł na scenie 30 minut i to było bardzo “inne” 30 minut mojego życia. Nie do końca przepadam za folkowymi klimatami w muzyce, ale irlandzki folk jest dość specyficzny i charakterystyczny i zawsze mnie fascynował, więc to było ciekawe doświadczenie. IMG_3114Gdy na scenę wszedł Passenger, mogliśmy podziwiać cudowny zachód słońca i delektować się świetną muzyką:) Passenger jest tak niesamowicie zabawną i zdystansowaną osobą,  chyba nawet fajniejszy od Eda, Ed już trochę gwiazdorzy;p Ale rzucał ciągle jakimiś żartami, odnośnie np tego, że ma tylko jedną piosenkę;p mianowicie Let Her Go… w sumie gdybym przed koncertem nie zagłębiła się w jego muzykę znałabym tylko ten jeden kawałek. Uważam jednak, że to naprawdę wartościowy artysta grający dobrą muzykę, również osadzoną w folku, ale przyjemnie się go słucha:) IMG_3108Totalny szok przeżyłam gdy na scenę weszli Rudimental!! <3<3 Oni naprawdę dali czadu!  Oni i błyskawice, które zwiastowały burzę:) w ten ciepły 30 stopniowy wieczór:) Nie zagrali może wszystkich kawałków, ale zabawiali nas przez godzinę i ja już po tej godzinie, byłam usatysfakcjonowana koncertem:) gdyby dało się załadować filmiki :(( moglibyście usłyszeć co działo się na trybunach:) Wiecie jak to jest, życie bywa ciężkie, na co dzień stawia przed wami różne wybory, ale przychodzi taka chwila, kiedy wiecie, że wszystko jest na swoim miejscu i to właśnie wasza droga, że jesteście tu i teraz:)  ja tak miałam na tym koncercie, na poprzednim też i czuje to za każdym razem gdy doświadczam czegoś pięknego w Australii ❤ Gdy Rudimetal zeszli ze sceny:) Nastąpił punkt kulminacyjny całego koncertu:P mianowicie zaczęło padać:) a jak już wiecie, albo nie intensywność deszczu w Australii nijak się ma do tego czego można doświadczyć w Polsce, naprawdę. Tutaj potrafi być oberwanie chmury przez 3 dni z rzędu non stop… 😀 wyobraźcie sobie co się działo, gdy deszcz przyszedł z burzą i doszło do tego, że przez chwilę nie widziałam sceny:)IMG_3119Ed wszedł na scenę gdy ciągle lało i wtedy zaczęła się prawdziwa zabawa! ❤ Jeżeli znacie muzykę Eda wiecie, że w jego utwory są bardzo złożone, Passenger i Vance Joy, to gitara, band i wokalista;) Ed mimo również folkowych korzeni poszedł bardziej w popowe klimaty, nie mówię, ze to źle ale chcąc uczynić te muzykę szlachetniejszą trzeba się trochę bardziej namęczyć:) i on sie namęczył na tym koncercie:) Po prostu tworzył muzykę na żywo, nagrywał przy nas, wszystkie chórki, mruczenia, dodatkowe wstawki gitary itp… tworzył taki jeden wielki szum… i nagle wchodził z  piosenką i po chwili dopiero człowiek uświadamiał sobie, że w tym momencie pojawia się taka melodia, w  drugim jakiś chórek, jakaś inna melodia grana na pianinie… i to wszystko było nagrywane przy nas.. to było super… po czymś takim patrzysz na artystę w całkiem inny sposób… ja skończyłam szkołę muzyczną, trochę się znam na muzyce i doceniam  ją chyba jeszcze bardziej, bo po prostu  rozumiem więcej:) IMG_3143Nagrywałam wiele filmików, robiłam miliony zdjęć… i w pewnym momencie brakło mi pamięci na karcie w aparacie, więc postanowiłam, usunąć kilka starych filmików z Fiji, kiedy podczas jednej piosenki byłam zajęta grzebaniem w aparacie, wychwyciłam jakiś wzmożony krzyk i entuzjazm… ocknęłam się starając się ogarnąć co się dzieję…. patrzę… a na scenę wchodzi Sir Elton John!!! Byłam w szoku.. z lekkim opóźnieniem zaczęłam dawać oznaki entuzjazmu:p btw wiedziałam, że Elton jest w  mieście,  ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że wystapi gościnnie u Eda! ❤ Zagrali razem trzy kawałki, dwa Eltona jeden Eda ❤ “Don’t Go Breaking My Heart”!!!! i “Your Song” !!!!! ❤ Nie wierzę, że słyszałam “Your Song” na żywo…  ❤ to była cudowna niespodzianka i cudowne doświadczenie ❤ wrzuciłabym chętnie filmik… ale się nie da… grrrrrr…. 😦 Końcówka koncertu Eda.. to były piosenki z płyty X Wembley Edition w których naprawdę rozwalił system! ❤ to było jedno wielkie szaleństwo! Wyszłam z koncertu przed 23…. a ten cały czas zleciał mi w sekundę:) teraz pozostały mi tylko piekne wspomnienia, których nikt mi nie zabierze:) ❤ a z Edem jeszcze będę się widzieć:) jeżeli jego kolejna płyta będzie równie genialna, tym razem nie spóźnię się z kupnem biletu:) następny koncert to…. Justin Bieber w Polsce w listopadzie! Trasy po Australii Justin nie planuje, więc muszę wrócić na to wydarzenie do kraju!;pIMG_3160IMG_3122Tutaj szaleństwo podczas “I See Fire” w tle wyświetlany był clip do piosenki ❤ tym samym delektowałam się muzyką na żywo oglądając fragmentu mojego ulubionego filmu ❤

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s