Port Stephens <3


Witajcie! Zabieram was dzisiaj w jeszcze jedno miejsce! Miejsce do którego dotarłam tak zmęczona, że myślałam, że wyzionę ducha, ale spoko pisze do was więc przeżyłam:)IMG_8851Oficjalnie witam w Port Stephens:) IMG_8833W samej zatoce człowiek czuje się trochę jak w Tajlandii – patrząc na zielone góry, oraz jak Malibu – patrząc na domki przy plaży i okolicę:)IMG_8861Razem z koleżankami wiedziałyśmy tylko, że żeby zobaczyć przepiękny widok “z góry” trzeba wejść na górę:D od razu zdementuję, jako miałby to być długi marsz… nie 30 minut na szczyt to całkiem przyjemny spacer:D niestety nie w 35 stopniowym upale (ostatnie podrygi lata) kiedy pogoda nagle zapomniała o wietrze:D IMG_8881Po drodze zrobiłam milion zdjęć, bo każdy powód do zatrzymania się był dobry:DIMG_8898IMG_8894Przynacie mi racje, że warto się pomęczyć, żeby zobaczyć coś takiego:) Żeby nie było, uwielbiam takie wspinaczki, wyprawy, wycieczki, ale tego dnia, naprawdę padałam, zresztą na dowód macie wszystkie zdjęcia tyłem:D moja twarz dokładnie odzwierciedlała każdy przebyty kilometr:DIMG_8927Jesteś w Australii, myślisz, że tyle pięknych miejscu już widziałeś… a tutaj kolejne i piękniejsze ❤IMG_9006tak:) właśnie tak!IMG_8906Ponieważ nie jestem dobra w pisaniu o przyrodzie, z biologii byłam słaba jak barszcz a wszystkie rośliny to dla mnie ładniejsze, bądź brzydsze badylki:) poruszę temat, nad którym kiedyś długo myślałam i nie znalazłam żadnej odpowiedzi, a po przeczytaniu jednej książki w ogóle z tematem nie związanej zaczęłam odrobinę rozumieć.IMG_9010Każdy z nas zna jakieś miłe starsze babcie, które zawsze pocieszą, dodadzą otuchy i o których pomyślisz, ha! tak chciałabym się zestarzeć. Niestety w naszym życiu nie pojawiają się tylko te “pozytywne” starsze babcie, oprócz nich mamy tez do czynienia z tymi normalnymi, nie wnoszącymi nic szczególnego, oraz z tymi, o których myślimy “co za babsko” – nie chce taka nigdy być. IMG_9015Dodam, że książka którą czytałam dotyczyła tego, jak rodzą się terroryści, więc temat naprawdę niezbyt związany z samym faktem bycia taka czy inna osobą, ale temat związany z człowiekiem i ludzką psychiką. IMG_9010Nie będę tego jakoś zbyt szczegółowo opisywać, bo nie czuję się żadnym ekspertem ani specjalistą. A wszelkie rozmyślania nad ludzką psychiką sprowadzają sie u mnie do tego, żeby pracować nad samą sobą i być lepszą.  Ale co  jeśli powiem Wam, że ta fajna babcia w gruncie rzeczy może być  nawet mniej wrażliwym człowiekiem, niż ta wredna babka, którą za żadne skarby nie chcielibyście być. Każdy człowiek rodzi się z ufnością do Świata, mamy to w naszej naturze, dopiero z biegiem czasu, uczymy się na ile ufni powinnyśmy być a na ile nie. Dobra babcia mogła mieć przeciętne dzieciństwo, dorosłe życie jakoś jej się poukładało, ma swój bagaż życiowy, z którego korzysta, ale generalnie życie potraktowało ja łaskawie.  Wredna babka, natomiast miała wspaniałe dzieciństwo, była dobym, empatycznym człowiekiem w młodości, ale potem się zawiodła, a potem znowu i to jeszcze bardziej, potem życie jakoś tak jej się poukładało i wszystko było dobrze. Ale to co nazbierała, gdzieś za mocno osadziło się w niej, coś co spowodowało, że straciła całkowicie zaufanie i nigdy więcej w 100% nie zaufała. IMG_8961Rozczarowania są wpisane w naszą egzystencję, żyjmy z tym, spotykamy się częściej bądź rzadziej na co dzień, ale bądźmy szczerzy, rozczarowanie w postaci nie spełnienia marzenia o przepięknej willi w jakimś tropikalnym kraju, czy nieskończenie wymarzonej uczelni, nijak się mają do rozczarowania najbliższymi osobami z naszego życia. IMG_8949Pierwsze rozczarowanie jest chyba najtrudniejsze, bo pierwsze, trzeba samemu znaleźć sposób jak sobie z nim poradzić. Nie mniej jednak uważam, że pierwsze każdemu jest potrzebne bo uczy pokory do życia. Gorzej z kolejnymi, bo nigdy nie będzie już tej czystej wrodzonej ufności, tylko patrzenie przez pryzmat przeszłości. I to jest to, czym żyła przez całe swoje życie “mniej sympatyczna babcia”, nasz stosunek do Świata bierze się z naszych przeżyć i nie ma na to innej rady, tak jesteśmy zbudowani,  naszych przeżyć też nie zmienimy, po prostu takie są, jednych życie traktuje łaskawiej w jednych kwestiach  innych mniej, ostatecznie życie jest sprawiedliwe, więc każdy dostaje tyle samo. Przeżycia i doświadczenia są, tego nie zmienimy, jedyne co możemy zrobić to zmienić nasze nastawienie do nich. Nie mówię, że to jest łatwe, bo to są rzeczy tak głęboko osadzone  w naszej psychice, że kontrolowanie ich wydaje się czasami wręcz niemożliwe, jednak, da się. Ja w to wierze. Zwłaszcza, że znam jedną niemiłą babcię ( oczywiście nie mówie o żadnej z moich rodzonych!), którą za żadne skarby świata nie chciałabym być, a którą postanowiłam zrozumieć. I staram się tak postępować w życiu i tak radzić sobie z tym co mi ono daje, żeby taką babcią się nie stać:D zobaczymy za kilkadziesiąt lat. IMG_8935Pewnie stwierdzicie, że jestem jakaś nawiedzona, ale nie.. ja po prostu nie lubię ludzi oceniać, tylko po tym w jaki sposób postępują… staram się do tego głębiej podejść, nawet jeżeli nie od razu, to z czasem… bo wydaje mi się, że każdy na to zasługuje. I tak to jest naiwne, ale dopóki będę mogła będę w sobie w naiwność pielęgnować… nie mówię tutaj o takiej głupiej naiwności, ale o takiej odrobinie, która nie pozwoli zabrać nigdy szczęścia i radości z życia. IMG_8981A “niemiła babcia” może kiedyś znajdzie spokój ducha i jeszcze się uśmiechnie:) Z całego serca jej tego życzę:)IMG_8964Napiszcie mi, jeśli ktoś zrozumiał o co mi chodziło:D Będę niesamowicie wdzięczna.

Advertisements

One Comment Add yours

  1. Jak do Ciebie zaglądam i widzę tak piękne widoki to od razu dzień staje się weselszy.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s