LADUREE <3<3


Co powiecie na post o tym jak spakować się w podróż życia?:) nie, nie dziś, ale może postaram się coś przygotować na przyszły tydzień;) w końcu muszę to porządnie przemyśleć:)   Dziś krótko o mojej pierwszej w życiu degustacji makaroników Laduree:) ❤
Wczoraj dostałam jeden z najlepszych prezentów w życiu:) Ktoś strzelił w dziesiątkę obdarowując mnie paczuszką paryskich makaroników Laduree ❤ marzyłam o nich od dawna, zawsze przechodząc koło ich kawiarni mówiłam sobie, okay, na dzień dziecka, zrobię sobie prezent… ale płacić tyle za małe, pyszne ciasteczka?? Laduree to chyba najdroższe i najbardziej znane makaroniki na świecie ale przede wszystkim najpyszniejsze!IMG_9662Jak wiadomo kawa kawie nie równa, tak samo makaronik makaronikowi:) W moim pudełku znalazło się 6 makaroników o smaku czekoladowym z płatkami złota oraz waniliowym, trzy takie i trzy takie, na zdjęciu niestety zostały już tylko czekoladowe 😀 kazano mi  od razu spróbować – bo świeżutkie 🙂 IMG_9664Od razu mówię, makaroniki były przepyszne! Czy mogę powiedzieć, że w życiu nie jadłam lepszych? Były rewelacyjne, ale wiele cukierni jest na wysokim poziomie, a ja już trochę ich w życiu spróbowałam. Zdecydowanie zaliczam je do idealnych ❤ rozpływały się w ustach ❤ Pamiętajcie najgorsze makaroniki, to takie które robią się gumowe podczas jedzenia… brr…IMG_9663W Sydney mamy dwie kawiarnie Laduree:) Jedna w centrum handlowym Wesfield w centrum miasta, drugą w jednej z najdroższych dzielnic Sydney – Woollahra (w tej dzielnicy mieści się również polska restauracja Wieczorkowski – Woollahra ❤ byłam tam tylko raz na kawie, a powinnam wybrać się w końcu na obiad, bardzo popularne i fancy miejsce, co więcej mnóstwo Australijczyków uwielbia tam jadać) .  Ale wracając do Laduree, w centrum miasta znajduje się tylko  duże stoisko połączone z kawiarnią, natomiast w  Laduree Woollahra mamy przepiękny, elegancki butki z makaronikami, tam obsługa jest jak z bajki i wydawanie ponad $30 za 6 makaroników pewnie nie boli tak bardzo:P w city.. tłumy Azjatów ustawionych w kolejce po wielkie paczki makaroników.. można im pozazdrościć:p

Szczerze mówiąc, ceny są bardzo przesadzone.. w zależności od smaku, te ze złotem są droższe, w przeliczeniu na złotówki za 1 makaronika trzeba zapłacić prawie 15 zł 😀 gruba przesada! Na szczęście nie moje wydane dolarki, więc życzę sobie więcej takich prezentów 😉

 

Advertisements

2 Comments Add yours

  1. O smaku macarons nie można dyskutować, sa wyjątkowo dobre i raczej trudno je odtworzyć w domowej kuchni. Nigdy po nie jednak nie sięgam właśnie z powodu ceny. Za tyle $ można dostać wiele lepszych deserów 😉

    Liked by 1 person

    1. Ceny kosmiczne, ale z drugiej strony od czasu do czasu można sobie zrobić małą przyjemność:)

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s