Jervis Bay


Jednym z bardziej uroczych miejsce jakie widziałam w życiu jest właśnie zatoka Jervis oddalona od Sydney ok. 200km. 3 godziny jazdy samochodem i możesz się znaleźć na plaży o piasku tak białym jak na niejednej z plaż  w stanie Queensland.

Dlaczego warto odwiedzić to miejsce?

Po pierwsze, już sama podróż gwarantuje przepiękne widoki. Jadąc trasą Princes Highway trafiamy na punkt widokowy, z którego rozpościera się panorama na całe wybrzeże od Sydney aż do Wollongong. Zobaczcie sami! Widok zapierający dech w piersiach! Dodam, że zdjęcie było robione z uroczej białej altanki w której niejedna para złożyła sobie małżeńską przysięgę:) Przy takim widoku? Czego więcej do szczęścia potrzeba?:)img_7537 Po drugie ze względu na przepiękne plaże.  Hyams jest jedną z najdłuższych i moim zdaniem jedną z najpiękniejszych plaż zatoki.img_7557W sezonie plaże przyciągają tłumy, ja odwiedziłam Jarvis Bay późnym latem i szczerze mogę powiedzieć, że jest to dobra pora. Mimo weekendu i nienagannej pogody, daleko było do tłumów.  A niektóre plaże wręcz świeciły pustkami.img_7576Przepiękne miejsce na weekendowy wypad, domki do wynajęcia oferują niezłe warunki i są tanie, dla mniej wymagających – pole campingowe ( w Australii to normalka cały rok), czy ulubiony przeze mnie Airbnb. Jeśli chodzi o restauracje i knajpki, to jest kiepsko. Albo my trafiliśmy tak źle i w zasadzie nie mogliśmy znaleźć nic fajnego, albo po prostu tam nic nie ma. Obstawiam to drugie:) Dlatego robiąc sobie całodzienna wycieczkę warto zaopatrzyć się w kosz piknikowy i po prostu zrobić sobie bbq na plaży.img_7563Wydawałoby się, że zatoka leży w Nowej Południowej Walii – jednak nie, przy wjeździe na obszar zatoki są szlabany i za wjazd płaci się jak się nie mylę AUD$16 ( mogę się mylić bo dokładnie nie pamiętam). Obszar zatoki został wykupiony od  rządu Nowej Południowej Walii przez rząd federalny na rzecz dostępu do morza dla Australijskiego Terytorium Stołecznego – gdzie mieści się stolica Australii – Camberra. W zatoce mieszka niecałe 1000 osób i praktycznie wszyscy pracują dla marynarki wojennej. <– taka ciekawostka:) img_7578Sydney jak już wiele razy pisałam bywa uciążliwe, szczególnie w sezonie – ścisłe centrum i plaże są okupowane przez turystów w takich chwilach warto wiedzieć o miejscach, mniej oczywistych niż Bondi Beach. img_7612W drodze powrotnej odwiedziliśmy jeszcze jedno śliczne miejsce – małe miasteczko o nazwie Kiama. Znajduje  się tam gejzer, który najlepsze efekty robi przy wzburzonym Oceanie, ja przy naszej pięknej pogodzie nie zobaczyłam nic nadzwyczajnego – trochę wyskakującej do gór wody spośród skał:) ale przy okazji pisania tego posta, poprzeglądałam trochę zdjęć w internecie i wow, momentami naprawdę robi wrażenie. img_7637Mnie tymczasem ujęła urocza latarnia i piękne zielone tereny dookoła:)img_7552Zielony kolor w pomieszczeniach raczej mnie nie uspokaja, natomiast widok zielonych łąk, gór, lasów zaskakująco mnie relaksuje 🙂 Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam i chociaż odrobinkę zainteresowałam:)

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s