Sugar Bear Hair – hit czy kit?


Cześć! Dawno mnie mnie tutaj nie było, ale to za sprawą bardzo zapracowanego okresu miedzy Nowym Rokiem. Yep mamy już 2017. Pokrótce co u mnie? Dobrze! 37 stopni, a ja siedzę w kawiarni z kawą w ręku i delektuję się tym upałem:) Wspominałam wam już na fp ok. dwa miesiące temu, że kupiłam słynną kurację do włosów Sugar Bear Hair, i właśnie dziś zamierzam zdać wam pierwszą relację po 7 tygodniach stosowania. Processed with VSCO with f2 presetDlaczego w ogóle zdecydowałam się na te żelki? Okay chwila szczerości, rozjaśnianie włosów to najgłupszy pomysł na jaki w życiu wpadłam i o ile nie zamierzam wrócić do mojego naturalnego koloru, gdyż uważam, że jest dla mnie za ciemny, to przechodzę raczej do jasnego brązu/ciemnego blondu bo czuję się w tych odcieniach znacznie lepiej. Tak więc lata rozjaśniania zniszczyły moje i teraz trzeba je jakoś odbudować:) Processed with VSCO with f2 presetPrzeszukałam internet i znalazłam kilka bardzo pochlebnych opinii na temat promowanych prze siostry Kardashian witamin Sugar Bear Hair.  Pomyślałam, dlaczego nie?  Z decyzją zmagałam się kilka tygodni, aż w końcu nastał “Black Friday” i cena za trzymiesięczną kurację spadła do $89 – pomyślałam – spróbuję.Processed with VSCO with f2 presetNa przesyłkę czekałam 2 tygodnie ( mimo, że przewidywany czas dostawy to 21-28 dni.–> przesyłka ekonomiczna),  priorytet kosztuje + $40. Tak się złożyło, że dzień przed otrzymaniem paczki byłam u fryzjera, pomyslałam okay, w takim razie, od dzisiaj zaczynam brać witaminy i nie farbuję włosów przez trzy miesiące, będziemy mieć rzetelny obraz działania witamin. Processed with VSCO with f2 presetProcessed with VSCO with f2 presetTrzy najważniejsze składniki witamin to biotyna, kwas foliowy i witamina c. Zalecana dawka to dwa żelki dziennie ( w sumie 15 kalorii ) i kuracja minimum trzymiesięczna. W internecie czytałam o efektach, które pojawiły się nawet po 2 tygodniach – teraz zastanawiam się czy te posty nie były w jakiś sposób opłacone. Dziś mija 7 tygodni od kiedy zaczęłam brać witaminy chociaż z ostateczną opinią mam zamiar wstrzymać się do końca kuracji, to juz teraz mogę powiedzieć, że po tym okresie nie widzę, żadnych efektów. Gdybym nie farbowała włosów wrażenie mogłoby być zniekształcone, ale  po odroście dokładnie widzę ile urosły moje włosy. WIelkość odrostu nie różni się znacznie od tego czego mogłabym się spodziewać po około 7 tygodniach, dlatego szczerze muszę powiedzieć, że na moje włosy te magiczne witaminy nie zadziałały. Processed with VSCO with f2 presetPrzede mną ostatni miesiąc kuracji, zobaczymy czy zdarzy się jakiś cud. Watpię. Zmierzam jednak dokończyć, bo witaminy są wyjątkowo pyszne w smaku (dosłownie jak najlepszej jakości żelki), więc dla samej dziennej dawki słodyczy:)

Czy polecam? aktualnie nie, bo nie widzę większej różnicy, ale obiecuję zdać jeszcze jedną relację, zaraz po zakończeniu. To jeszcze ponad miesiąc, wszystko może się zdarzyć:D  Liczyłam się z tym, że to może być fake, ale że aż taki?

Całuski! Do usłyszenia wkrótce!

 

Advertisements

2 Comments Add yours

    1. No niestety:/ dam im jeszcze szanse te 1,5 miesiąca, ale nie liczę na cuda:p

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s